ISOVER: Ocieplanie ścian zewnętrznych od wewnątrz w praktyce

kwiecień 2011

Jedno z często zadawanych pytań, z którym dzwonią klienci Isover do naszego Biura Informacji Technicznej brzmi: jak mam ocieplić swoją ścianę zewnętrzną od środka pomieszczenia? Rzadko pyta się nas czy w ogóle powinno się ścianę izolować od wewnątrz. Mieszkańcy, zmuszani przez rosnące koszty ogrzewania, a z drugiej strony przez brak inicjatywy ze strony właściciela budynku, aby zgodnie z regułami sztuki budowlanej ocieplić go od zewnątrz, szukają półśrodków. Decydują się więc na zamontowanie izolacji cieplnej od wewnątrz, nawet kosztem zmniejszenia powierzchni użytkowej mieszkania

Plusy, ale też nieuniknione konsekwencje

Oczywiście zależy im aby wykonać to szybko, tanio, skutecznie i – co najważniejsze – aby płacić w rezultacie mniejsze rachunki za ogrzewanie. Wszystkim zazwyczaj odpowiadamy – ocieplanie od wewnątrz nie jest dobrym rozwiązaniem. Niby, jeśli chodzi o straty ciepła, nie będzie miało znaczenia czy ocieplimy od wewnątrz, czy od zewnątrz, ale izolacja od wewnątrz niesie za sobą cztery istotne konsekwencje:
# nie do uniknięcia są mostki termiczne;
# ściana zewnętrzna (np. mur z cegły pełnej) będzie znajdowała się po zimnej stronie przegrody, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia wpływu wilgoci na jej konstrukcję (np. zamarzająca woda w szczelinach muru);
# wewnętrzna izolacja wymaga bardzo szczegółowego zaprojektowania i wykonania, bo istotnym staje się fakt gdzie w budynku jest zlokalizowane ocieplane pomieszczenie (czy ostatnia kondygnacja, czy nad nieogrzewaną piwnicą, mieszkania sąsiednie, itp.);
# tolerancja w doborze rodzaju izolacji jest dużo mniejsza niż w przypadku ociepleń zewnętrznych (istotne znaczenie może mieć np. współczynnik oporu dyfuzyjnego – w zależności od jego wielkości inaczej będzie konstruowana przegroda).
Na efekt prac ociepleniowych od wewnątrz będą też miały wpływ: wentylacja pomieszczenia (czy jest, jeśli jest to jaka: grawitacyjna, mechaniczna) oraz rodzaj okien (ich izolacyjność cieplna). Zatem decydując się na izolację wewnętrzną musimy mieć świadomość, że prace będą musiały być wykonane rzeczywiście bardzo profesjonalnie.
Zanim jednak przystąpimy do działania, musimy sprawdzić czy są spełnione dwa podstawowe warunki wstępne:
# zewnętrzna fasada musi być chroniona przed możliwością przesiąkania wody do wewnątrz na skutek zacinającego deszczu (np. przez wykonanie tynku cienkowarstwowego);
# zewnętrzna ściana musi być zabezpieczona przed podsiąkaniem kapilarnym z gruntu (jeśli nie jest – musi być zastosowana metoda, która to działanie wyeliminuje).
Dopiero po eliminacji wpływu działania wilgoci z zewnątrz (rys. 1), możemy przystąpić do zaprojektowania izolacji od wewnątrz.

Ekspert – tak! „Złota rączka” – nie!

W tym miejscu trzeba bezwzględnie zalecić skorzystanie z usług doświadczonego eksperta (a nie „złotej rączki”!!!) przed przystąpieniem do prac. Warto nawet poprosić, aby ekspert wykonał choć podstawowe obliczenia czy nie wystąpi kondensacja pary wewnątrz ocieplanej przegrody. Nie powinniśmy polegać tylko na radzie – „bo tak się robi”. Każdy przypadek izolacji od wewnątrz jest inny i wymaga innego podejścia.
Oczywiście, ocieplanie od wewnątrz dotyczy różnych rodzajów ścian zewnętrznych: drewnianych, z betonu komórkowego, cegieł silikatowych, żelbetu, ale w dalszych rozważaniach przedstawione zostaną rozwiązania dla najczęstszego układu – nieotynkowanej ściany z cegły pełnej o grubości 38 cm. Przyjmujemy też, że ściana ta jest wystarczająco dobrze zabezpieczona przed wpływem wilgoci od zewnątrz. Nie rozważamy też gdzie zlokalizowane jest w budynku mieszkanie, ani jak jest wentylowane – podane rozwiązania są jedynie ogólnymi zaleceniami i powinny być w każdym szczególnym przypadku zweryfikowane przez eksperta. Izolacyjność cieplna ściany z cegły pełnej 38 cm wynosi U=1,51 W/m2K, zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami (Warunki Techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) U dla ścian zewnętrznych winno maksymalnie wynosić U=0,30 W/m2K. (rys. 2) 
Aby więc osiągnąć wymagania polskich przepisów przyjmujemy, że ściana zostanie zaizolowana produktem Isover Multimax 30 o współczynniku przewodzenia ciepła λ=0,030 W/m. K. Z obliczeń (rys. 3) wynika, że przy zastosowaniu 10 cm Isover Multimax 30 wymagania Warunków Technicznych zostaną spełnione:

Uobl = 0,245 W/m2K< Udop = 0,30 W/m2K

A zatem pod względem strat ciepła przegroda jest właściwie zaprojektowana, choć musimy pamiętać, że pomniejszamy powierzchnię naszego mieszkania o grubość docieplenia czyli o 11,25 cm (izolacja + płyta gipsowo-kartonowa). Dokonajmy więc jeszcze obliczenia dla grubości izolacji 5 cm (rys. 4). Wynik nie jest satysfakcjonujący, nie spełnia wszak wymagań ale jest lepszy o ok. 70% (jeśli chodzi o straty ciepła) niż ściana nieocieplona i ma tę zaletę, że to rozwiązanie zabierze 5 cm mniej z powierzchni pokoju.
Ale, tak jak wspomniano na początku, najistotniejszą sprawą w projektowaniu izolacji cieplnej od wewnątrz pomieszczeń jest skonstruowanie jej w taki sposób, aby nie następowała kondensacja pary wodnej wewnątrz przegrody. Niewłaściwa lub niewłaściwie zamontowana izolacja prowadzi do powstawania grzybów i pleśni.

Szczególna rola paroizolacji

Najistotniejszą rolę we właściwej konstrukcji przegrody z izolacją od wewnątrz pełni szczelna paroizolacja. Musi mieć wysoki opór dyfuzyjny o Sd ≥ 100 m lub znajdować się w klasie A zgodnie z normą PN-EN 13984. Musi być szczelnie montowana na połączeniach między sobą przy pomocy taśmy dwustronnie klejącej lub specjalnych klejów, ale także szczelnie montowana przy oknach (zdjęcie 1, 2)
Wniosek jest jednoznaczny – szczelną paroizolację należy montować w celu uniknięcia kondensacji pary wodnej, które to zjawisko może prowadzić do rozwoju grzybów i pleśni wewnątrz izolowanego pomieszczenia.

Bardzo ważny etap – montaż

Ostatnią bardzo ważną kwestią jest sam montaż. Nie ma rozwiązań gotowych – każde pomieszczenie jest inne, ściany zewnętrzne łączą się pod różnymi kątami, stropy nad i pod ocieplanym pomieszczaniem są lub nie są ocieplone. Należy pamiętać, że nasza decyzja o izolowaniu ściany będzie miała wpływ na ściany i stropy sąsiadów, bo nasze „cieplejsze” pomieszczenie będzie powodować, że inaczej będą się rozkładać parametry cieplno-wilgotnościowe w ścianie/ stropie sąsiadującym z „zimniejszym” pomieszczeniem sąsiada. Niewłaściwie montując izolację możemy spowodować, że grzyb lub pleśń pojawi się u sąsiada. A zatem kilka rad praktycznych jak powinno się konstruować detale przegrody: 
1. Izolujmy nie tylko ścianę zewnętrzną, ale też przylegające do niej przegrody na odległość 60–100 cm od styku ze ścianą zewnętrzną – ściany poprzeczne, strop nad i pod pomieszczeniem. Izolacja stropu (podłogi) pod pomieszczeniem jest trudna technicznie, ale nie powinno się z niej rezygnować. 
2. Połączenia pomiędzy ścianą zewnętrzną a prostopadłą do niej ścianą wewnętrzną powinno wykonywać się tak, aby unikać połączeń pod kątem 90o. 
3. Połączenia z oknami należy wykonywać tak, aby izolacja cieplna dochodziła do ramy okna.

Podsumowanie
# Decydując się na ocieplenie od wewnątrz zawsze wpierw skonsultujmy się z ekspertem.
# Przed ocieplaniem sprawdźmy czy ograniczony jest dostęp wilgoci z zewnątrz (podsiąkanie kapilarne, nieszczelne spoiny muru) do izolowanej ściany zewnętrznej.
# Wybierając rodzaj izolacji termicznej pamiętajmy, że jej rodzaj ma wpływ na późniejszą konstrukcję ściany.
# Wybierając rodzaj izolacji termicznej pamiętajmy, że im mniejszy współczynnik przewodzenia ciepła dla izolacji (tzw. lambda λ), tym mniejszą grubość izolacji możemy zastosować aby osiągnąć cel.
# Zawsze wpierw zróbmy projekt izolacji od wewnątrz, żeby uniknąć potem błędów na etapie wykonawstwa.
# Przeanalizujmy wpływ izolowania naszego pomieszczenia na pomieszczenia przylegające.
# Przemyślmy wszystkie szczegóły połączeń przed ich wykonaniem, a nie w trakcie.
# I na koniec pamiętajmy – zawsze lepiej jest izolować od zewnątrz.

www.isover.pl

Poprzedni

H+H: Ściany jednowarstwowe z betonu komórkowego H+H

H+H: Ściany jednowarstwowe z betonu komórkowego H+H
Następny
WIENERBERGER: Precyzyjnie i łatwo - jak nigdy dotąd

WIENERBERGER: Precyzyjnie i łatwo - jak nigdy dotąd