Dachy arcydzieła

czerwiec 2011


Budowę domu zaczynamy od fundamentów. To oczywiste. A od czego zaczynamy oglądanie? Bardzo często przyciąga naszą uwagę dach, chociażby dlatego, bo dach widać z daleka. Zwieńczenie budowli musi być z praktycznego punktu widzenia szczelne i trwałe. Ale skoro dach widać z daleka… nie tylko esteci pragną by zarazem olśniewał wszystkich kształtem i zdobieniami. Na kartach historii i w przewodnikach przetrwały dachy wykonane z przepychem, znamionujące bogactwo właścicieli budowli, które przykrywają.

Czy dekarz kładący pokrycia dachowe jest wyłącznie fachowym rzemieślnikiem? Ile w jego pracy powinno być, a może musi być z artyzmu, sztuki, kunsztu? Tradycja, magia, przesłanie – jak liczne zespoły projektantów i wykonawców dachów – gdzieś daleko na świecie, na przykład w Kambodży, Tajlandii, w Chinach, czy we Włoszech – musiały z oddaniem pracować by powstały arcydzieła na miarę tych, które uchwycił obiektyw aparatu fotograficznego? Ilu dokładnie ich było – nie wiadomo. Ale na pewno pracowali zgodnie i dobrze czuli piękno.

Fot. Mirosław Lubarski

Poprzedni

Xella - produkcja i akademia murowania - rozmowa z Cezarym Szeszułą, prezesem zarządu firmy Xella Polska

Xella - produkcja i akademia murowania - rozmowa z Cezarym Szeszułą, prezesem zarządu firmy Xella Polska
Następny
Biznesowy przekładaniec firmy BOL-ANN

Biznesowy przekładaniec firmy BOL-ANN